Posted by zoozool on listopada 9, 2008 in
Inne
Zgodnie z tradycją Poznaniaków 11 listopada zapraszam do Poznania na obchodzenie świętamarcińskiego wg wikipedi :
Tradycja ta wywodzi się z czasów pogańskich, gdy podczas jesiennego święta składano bogom ofiary z wołów lub w zastępstwie ? z ciasta zwijanego w wole rogi. Kościół przejął ten zwyczaj, łącząc go z postacią św. Marcina, a kształt tłumacząc jako podkowę, którą miał zgubić koń świętego.
W Poznaniu tradycja w obecnym kształcie narodziła się w listopadzie 1891. Gdy zbliżał się dzień św. Marcina proboszcz parafii św. Marcina, Jan Lewicki, zaapelował do wiernych aby wzorem patrona zrobili coś dla biednych. Obecny na mszy cukiernik Józef Melzer, który pracował w pobliskiej cukierni, namówił swojego szefa aby wskrzesić starą tradycję. Bogatsi poznaniacy kupowali smakołyk a biedni otrzymywali go za darmo. Zwyczaj wypieku w 1901 przejęło Stowarzyszenie Cukierników. Po I wojnie światowej do tradycji obdarowywania ubogich powrócił Franciszek Rączyński, zaś przed zapomnieniem tuż po II wojnie światowej uratował rogala Zygmunt Wasiński.
Sam pójdę do cukierni (w GW był coroczny test jakości rogali) i kupię kg najlepszych rogali 
i podzielę się z znajomymi.
Pozdrawiam was serdecznie, zapraszam do Poznania (pewnie jutro w DD TVN będzie jak co rok) i częstuje was tym skromnym poczęstunkiem
Tags: 11 listopad, Listopad 1891, marcińskie, poznan, rogale, Św. marcin, świetomarcinskie, tradycja
Posted by zoozool on marca 15, 2008 in
seo
Dziś miałem okazję być na spotkaniu barcamp, http://barcamp.pl.
Spotkania te odbywają się cyklicznie co 3-5 tygodnie.
Na początku Marcin Gruszka (Play) zaprezentował jak firma play podchodzi do marketingu ( jutro mija rok od ich wejścia na rynek) Ogólnie prezentacja ta podobała mi się najbardziej z tych wszystkich, ponieważ mówił wprost i na temat, porównywał różne sieci komórkowe z playem , lecz oczywiście wad nie powiedział :).
Później zaprezentował się Tomasz Teodorczyk (Nugg.ad) I to było totalne dno żadnych konkretów nic ciekawego, tylko zostało zasnąć. Pan Tomasz powiedział o jakimś typie marketingu lecz mówił ogólnikowo, ciągle porównywał swoją firmę, jednym słowem więcej się dowiedziałem o narzędziach nuggad i ich firmie niż o marketingu.
Przyszła kolej na Rafała Łożyńskiego (Naviexpert), Opowiadał o technikach GPS i ich możliwościach również reklamował produkty swojej filmy ale nie tak skutecznie jak Pan Tomasz :), Przyniósł swoje nagrody(GPS i ich program z licencją na 1 rok) i było widać był przygotowany co do nagród :D).
Na samym końcu Krzysztof Jarosiński & Marcin Błaszyk (Kancelaria Prawna Renata Urowska i Wspólnicy sp.k.) Zaprezentowali temat ?Czy cybersquatting to przeszłość??, ogólnie zaciekawili i podali różne przykłady i jak warto zarejestrować swoją markę w urzędzie patentowym (bumfank cwaniak wygrał atlas pwn :D). Rozdzieliliśmy się na 3 grupy (SEO/SEM, web 3.0 i pogaduszki o licencji GNU) Osobami które rozpoczeły temat był Cezar i Zeus, oczywiście z bumfankiem ruszyliśmy na salę kanapową gdzie odbywała się ta “konferencja” mini :).
Ogólnie pogaduszki były na wszystkie tematy, algorytm googla, problemy naszej-klasy i linux :). Oczywiście ja z pustymi rękami nie wyszedłem
honorowo dostałem za friko
bo została ostatnia atlas historyczny
Ogólnie temat zaciekawił bo było zainteresowanie, poznałem sporo osób wymieniliśmy się poglądami:)(w czasie rozmów towarzyszyła nam pizza i coca-cola
czyli wyżerka na maxa)
Takie spotkania podobają mi się i będę w nich uczestniczyć regularnie jeśli czas mi pozwoli. Ogólnie wypad wyszedł świetnie jak bumfank podzieli się fotami umieszczę je tutaj
Tags: Barcamp, poznan